Ratujmy Chrześcijan w Iraku!

Petycja do ONZ i Ligi Arabskiej

 

Ratujmy Chrześcijan w Iraku!

urgent
0500.000
  309.460
 
309.460 osób podpisalo petycję. Pomóż nam osiągnąć cel 500.000 podpisów.

Ratujmy Chrześcijan w Iraku!

Z coraz większą trwogą obserwujemy rosnącą liczbę aktów prześladowań i ludobójstwa wymierzonych przeciwko chrześcijańskiej ludności Iraku. Niestety, społeczność międzynarodowa nie okazuje wystarczającego zainteresowania losem tych ludzi i zaledwie garstka pośpieszyła jak dotąd z pomocą. Zanikanie chrześcijańskiej wspólnoty w Iraku jest zagrożeniem dla całego świata. Pytamy, kto będzie następny?

Ostatni chrześcijanie opuścili Mosul po tym, jak Islamskie Państwo Iraku i Syrii (z ang. the Islamic State of Iraq and Syria, ISIS) pozostawiło im do wyboru przejście na islam, niemożliwy do zapłacenia podatek, wygnanie, albo śmierć. Po raz pierwszy od XV wieku w Mosulu nie istnieje już populacja chrześcijańska. W 2003 roku, przed inwazją Stanów Zjednoczonych, w Iraku mieszkało blisko milion chrześcijan, w tym 600,000 w Bagdadzie i około 60,000 w Mosulu.

Większość z tych, którzy opuścili Mosul to obecnie uchodźcy, którzy nie mogą liczyć na schronienie. Tych zaś, którzy zdecydowali się zostać i nie odstąpili od wiary chrześcijańskiej, spotkała najokrutniejsza kara – śmierć.

Teraz chrześcijanie z bogatego w ropę naftową miasta Kirkuk obawiają się o swój los, gdyż mogą być następni – islamscy ekstremiści stacjonują tylko kilkanaście kilometrów dalej. 

Po tym jak Stany Zjednoczone wycofały się z Iraku, reakcja społeczności międzynarodowej na prześladowania religijne w tym kraju była zdecydowanie niewłaściwa i wręcz bulwersująca. ONZ nie wystosowała żadnej noty na temat tego, co działo się w Mosulu, dopóki nie zniknął stamtąd ostatni chrześcijanin. Możemy się tylko zastanawiać nad prawdziwą przyczyną braku jakiegokolwiek zaniepokojenia po stronie cywilizowanego świata.

Dopiero w oświadczeniu z 20 lipca ONZ zajęła stanowisko. ‘Sekretarz Generalny podkreśla, że jakiekolwiek systematyczne ataki na ludność cywilną ze względu na jej pochodzenie etniczne, poglądy religijne lub wiarę może stać się czynem urastającym do rangi zbrodni przeciwko ludzkości, za który wszyscy winni muszą zostać pociągnięci do odpowiedzialności’. Ponadto, w oświadczeniu prasowym z 21 lipca, ONZ surowo potępiła ‘systematyczne prześladowania osób przynależących do mniejszości oraz wszystkich tych, którzy odmawiają uznania ideologii ekstremistycznej przez grupy militarne Islamskiego Państwa Iraku i Syrii’.

Czy w XXI wieku przystoi czekać na popełnienie zbrodni przeciwko ludzkości, ażeby społeczność międzynarodowa mogła zareagować? Czy nie możemy wcześniej wyciągać wniosków z przeszłości? Prosimy o podpisanie naszej petycji kierowanej do Organizacji Narodów Zjednoczonych oraz Ligii Arabskiej, by te jak najszybciej podjęły odpowiednie kroki zapobiegające kolejnym okrucieństwom ISIS. Nie wolno nam przyzwalać milczeniem na jakiekolwiek akty ludobójstwa. Wykorzystaj swój głos, by zapobiec eliminacji chrześcijan w Iraku.

W XXI wieku społeczność międzynarodowa nie może pozostawać bierna i pozwalać na akty zbrodni przeciwko ludzkości. Musimy wywrzeć na nią nacisk, żeby ta podjęła sotosowną interwencję na rzecz chrześcijan w Iraku. Ich przeżycie zależy od nas!

Tłum. Marcin Skurzak

+ List do:

Podpisz tę petycję teraz!

 
Please enter your first name
Please enter your last name
Please enter your email
Please enter your country
kod pocztowy
CitizenGo będzie chronić Twoją prywatność oraz informować Cię o tej oraz innych kampaniach.

Musimy działać! Ratujmy Chrześcijan w Iraku

Niniejszą petycję kierujemy do Organizacji Narodów Zjednoczonych oraz Ligi Arabskiej:

Zwracamy się do wskazanych Organizacji z prośbą o podjęcie natychmiastowego działania w celu obony Chrześcijańskiej wspólnoty w Iraku.

Ze względu na radykalny plan ISIS (samozwańcze Islamskie Państwo Iraku i Syrii), dziesiątki tysięcy Chrześcijan zostały zamordowane lub uprowadzone.

Sytuacja pogarsza się szczególnie wobec Chrześcijan w północnym Iraku, gdzie alternatywami dla nich są: przejście na Islam albo zapłata ogromnego (niemożliwego do zapłacenia) podatku, albo wyprowadzenie się zagranicę "Państwa", albo śmierć. W samym Mosulu zniszczono już Chrześcijańską wspólnotę (pierwszy raz od XV wieku).

Prosimy o przerwanie milczenia wobec ludobójstwa, które dzieje się na naszych oczach. Zwracamy się do obu Organizacji z wnioskiem o natychmiastową interwencję, która uchroni Chrześcijan w Iraku!

Z poważaniem,
[Imię i nazwisko]

Ratujmy Chrześcijan w Iraku!

Podpisz tę petycję teraz!

0500.000
  309.460
 
309.460 osób podpisalo petycję. Pomóż nam osiągnąć cel 500.000 podpisów.