Nasz kraj, nasz wybór #OurCountryOurChoice

Adresaci: Jean Claude Juncker, przewodniczący Komisji Europejskiej & Antonio Tajani, przewodniczący Parlamentu Europejskiego

 

Nasz kraj, nasz wybór #OurCountryOurChoice

050,000
  29,742
 
29,742 people have signed. Help us reach 50,000 signatures.

Nasz kraj, nasz wybór #OurCountryOurChoice

Czy 17 osób (piętnastu sędziów i dwóch skarżących się mężczyzn) może spowodować, że prawo do zawarcia małżeństwa przez osoby tej samej płci zacznie obowiązywać w całej Unii Europejskiej?
Czy to możliwe, że złamane zostaną kompetencje poszczególnych krajów UE do decydowania w tej sprawie?
Nawet tych, gdzie mamy do czynienia z konstytucyjną ochroną małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny, tak jak w Polsce?

Niestety wydaje się to w tej chwili bardzo prawdopodobne.

5 czerwca 2018 roku Europejski Trybunał Sprawiedliwości orzekł w sprawie Adriana Comana. Adrian Coman jest obywatelem rumuńskim i dyrektorem Fundacji Arcus, która finansuje ruch LGBT na całym świecie. W 2012 roku, Fundacja ta przekazała Departamentowi Stanu USA 1 mln USD na promowanie praw osób LGBT na całym świecie. W 2010 roku Adrian Coman i jego partner, obywatel USA Robert Claibourn Hamilton, zawarli związek małżeński w Belgii. Mimo że ustawodawstwo rumuńskie uznaje za małżeństwo wyłącznie związek jednego mężczyzny i jednej kobiety, mężczyźni domagali się przyznania im statusu małżonków w Rumunii.

Kiedy rumuński urząd stanu cywilnego odmówił, Adrian Coman pozwał rumuński rząd za naruszenie prawa do swobodnego przemieszczania się w UE. Sprawa trafiła przed Europejski Trybunał Sprawiedliwości. Trybunał wydał orzeczenie nakazujące państwom członkowskim, których ustawodawstwo nie przewiduje możliwości zawierania małżeństw przez osoby tej samej płci, uwzględniać fakt zawarcia takiego małżeństwa w kraju, którego ustawodawstwo taką możliwość dopuszcza. Oznacza to, że powołując się na Traktat o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej Trybunał otwiera drogę aktywistom ruchu LGBT do domagania się respektowania wszystkich praw wynikających z faktu zawarcia przez nich związku małżeńskiego (m.in. prawa do adopcji dzieci) we wszystkie państwa unii, w tym w Polsce.

Decyzja w sprawie Adriana Comana wpływa na ustawodawstwo małżeńskie i rodzinne w całej Unii. Jeżeli państwa członkowskie zostaną w ten sposób zmuszone do uznania małżeństwa osób tej samej płci, nawet jeśli ich ustawodawstwo takich związków nie uznaje, będzie to zagrożenie dla suwerenności państw członkowskich, prawnej ochrony małżeństwa i zasady kompetencji krajowych w sprawach jego definicji.

Siedem z 28 państw członkowskich, chroni małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny w swoich konstytucjach, są to Bułgaria, Chorwacja, Łotwa, Litwa, Węgry, Polska i Słowacja. W 14 krajach małżeństwo zdefiniowane jest jako związek kobiety i mężczyzny na poziomie ustaw zwykłych. Jeśli orzeczenie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości będzie wymagało od państw członkowskich, niezgodnie z ich własnym ustawodawstwem, uznawania związków małżeńskich osób tej samej płci, zawartych za granicą, spowoduje to chaos prawny zamiast harmonizacji prawa, która miała być celem UE.

Istnienie dwóch definicji małżonka lub małżeństwa, jednej ustanowionej na szczeblu krajowym i zgodnie z demokratycznymi proceduarmi państwa prawa i drugiej „importowanej” z innych państw członkowskich stworzy chaos i konflikty norm prawnych do tego stopnia, że nawet konstytucyjna ochrona małżeństwa może być zagrożona.

Dziś w Unii Europejskiej żyje 508 milionów ludzi.
Czy to możliwe by 17 osób miało prawo zmienić definicję małżeństwa dla wszystkich?
Co wtedy z gwarantowanymi traktatowo krajowymi kompetencjami w zakresie legislacji związków małżeńskich i rodziny w Unii Europejskiej?

Tego rodzaju podważanie krajowych (włącznie z tymi chronionymi w konstytucjach) definicji małżeństwa oraz wydawanie wyroków mających na celu obejście suwerennych procesów demokratycznych jest nie do przyjęcia w zjednoczonej Europie. Europie, która miała przecież opierać się na wartościach wolności, demokracji i rządów prawa.

+ Letter to:

Sign this petition now!

 
Please enter your first name
Please enter your last name
Please enter your email
Please enter your country
Please enter your zip code
By signing you accept CitizenGO's Terms of Use and Privacy Policy and you agree to receive occasional emails about our campaigns. You can unsubscribe at any time.

#OurCountryOurChoice

To the attention of:
The President of the European Commission, 
Mr. Jean-Claude Juncker 
The President of the European Parliament, 
Mr. Antonio Tajani

We want to express our deep concern regarding the upcoming judgment of the Court of Justice of the European Union (CJEU) in the Coman case, due 5 June 2018. This has the potential to impact EU-wide legislation on marriage and family, and to undermine national protections of marriage as one man and one woman, which, in many EU countries, is enshrined in the Constitution.

The Coman case deals with a same-sex couple who obtained a marriage certificate in Belgium, and subsequently sought recognition from Romania. When Romania refused to consider them a married couple, according to national law, they sued the government. The case was ultimately submitted to the CJEU, which is asked to define the notion of ‘spouses’ in EU free movement legislation.

If the CJEU adopts a position where ‘spouses’ includes ‘same-sex spouses’ as an autonomous definition, national marital legislation will be severely undermined. 

Currently, fourteen Member States define marriage as the union of one man and one woman. Six of these State have enshrined this definition in their Constitutions. However, all will be obliged, as a consequence of the CJEU’s ruling in Coman to give legal effect to ‘same-sex marriage’ concluded outside their territory. 

As Treaty of EU states, EU was built on respect for freedom, democracy, the rule of law and national competence. Breaking these fundamental principles is an attack on the foundation of entire European Union. 

Sincerely,
[Your Name]

Nasz kraj, nasz wybór #OurCountryOurChoice

Sign this petition now!

050,000
  29,742
 
29,742 people have signed. Help us reach 50,000 signatures.