Prośba możliwość odprawiania Mszy Świętej Wszechczasów dla pielgrzymów Tradycji w Gietrzwałdzie i Osuchowej.

Adresat/Adresaci petycji: Konferencja Episkopatu Polski - Jego Ekscelencja Abp. Stanisław Gądecki

 

Prośba możliwość odprawiania Mszy Świętej Wszechczasów dla pielgrzymów Tradycji w Gietrzwałdzie i Osuchowej.

05.000
  2.278
 
2.278 osób podpisalo petycję. Pomóż nam osiągnąć cel 5.000 podpisów.

Prośba możliwość odprawiania Mszy Świętej Wszechczasów dla pielgrzymów Tradycji w Gietrzwałdzie i Osuchowej.

 Wesprzyj prośbę o pozwolenie na odprawianie Mszy Świętej łacińskiej w tradycyjnych sanktuariach Polski dla pielgrzymów  Świętej Tradycji Kościoła. Tego Kościół nie może zabronić.

 

Ta petycja została wykreowana przez obywatela lub organizację, która nie jest cześcią CitizenGO. CitizenGO nie jest odpowiedzialna za treść petycji.
+ List do:

Podpisz tę petycję teraz!

 
Please enter your email
Please enter your first name
Please enter your last name
Please enter your country
kod pocztowy
Proszę wybrać opcję:

Adresat/Adresaci petycji: Konferencja Episkopatu Polski - Jego Ekscelencja Abp. Stanisław Gądecki

 W prawie kanonicznym zasada: „Salus animarum suprema semper lex esto” – dobro dusz zawsze musi być najwyższym prawem – określa cel, do którego dąży prawo kościelne. Powołując się na tę szlachetną kościelną zasadę prosimy, aby Msza Święta w Tradycyjnym Rycie Rzymskim mogła być odprawiana dla pielgrzymów odwiedzających sanktuaria w Gietrzwałdzie i w Nowej Osuchowej, miejsc bardzo ważnych dla Polski.

W Gietrzwałdzie odmawia się ludziom Mszy Świętej która była powszechna w czasach objawień. Matka Boża w czasie objawień mówiła, że ludzie którzy nie klękają do Różańca, nie doznają Boskich łask. A dziś urabia się ludzi także w tym sanktuarium do przyjmowania niegodnej postawy wobec Najświętszego Sakramentu. Jeśli Matka Boża nie błogosławiła stojącym w czasie Różańca, to czy błogosławione jest przyjmowanie Komunii Świętej na stojąco albo do ręki? Odmawiając Mszy Świętej Tradycyjnej autoryzuje się inną, zmienioną pobożność objawieniami, które się z nią nie zgadzają albo ją potępiają. Korzysta się z miejsc świętych  narzucając postawy całkowicie sprzeczne z pouczeniami Matki Bożej. Nie można z tych świętych miejsc wyeliminować Liturgii, która pamięta tamte wydarzenia i która karmiła duchowo pokolenie, któremu objawiła się Matka Boża.

Tak samo jest w Osuchowej. Usłyszeliśmy w kurii biskupiej diecezji łomżyńskiej od kapłana zajmującego się Mszą łacińską, prosząc o zezwolenie na odprawienie Mszy Świętej dla tradycyjnych pielgrzymów, że nie ma pozwolenia na powstawanie nowych miejsc celebracji. Miejsce w Osuchowej nie jest nowym miejscem, w czasach objawień odprawiano przecież Mszę Świętą w Tradycyjnym Rycie Rzymskim. Przecież to nie jest godziwe żeby odmówić tradycyjnym katolikom opieki duszpasterskiej i sakramentów w rycie, do kórego przylgnęli. Nie może być tak, że pielgrzymi Tradycji zmuszeni są na przenośnym ołtarzu w lesie odprawiać Mszę Świętą, która pamięta objawienia Maryi. Dziś by się pouczało, że to niegodziwe, ale Święty Jan Paweł II na wyprawach odprawiał Msze Święte na kajaku odwróconym dnem do góry. Jednakże czy my musimy kryć się po lasach z prowizorycznymi ołtarzami? Przecież takie traktowanie wiernych, jest wstydem wobec Polski i świata. Jet wstydem wobec Matki Bożej, która właśnie w czasach tej Mszy Świętej raczyła się na polskiej ziemi objawić.
Osuchowa nie jest nowym miejscem. Pielgrzymi Tradycji łacińskiej chcą duchowej strawy, która jest odpowiednia dla nich, do której są przywiązani. Sanktuaria maryjne nie są wyłączną własnością parafii czy kurii, są własnością całego Kościoła i całej Polski, nie tylko nowoczesnych wiernych chodzących na nowoczesną Mszę Świętą. Msza Święta jaka była odprawiana w czasach objawień, zyskująca akceptację Nieba powinna mieć uprzywilejowane miejsce w starych polskich sanktuariach, choćby na podstawie Kodeksu Prawa Kanonicznego, który stanowi, że obyczaj ponad stuletni i niepamiętny jest prawem Kościoła. Prawem Polskim, którego nikt nie anulował, są przyjęte na Sejmie w Parczewie kanony Soboru Trydenckiego, który tę Mszę Świętą wpisał w Polskie prawo świeckie. Msza Święta w Tradycyjnym Rycie rzymskim jest więc wpisana w polską państwowość, polskie prawo świeckie, obyczaje Polski. Szczególne znaczenie mają te fakty w tradycyjnych polskich sanktuariach. Święty tysiącletni obyczaj: Komunia Święta na kolanach i do ust, oraz Liturgia Mszy Świętej Wszechczasów, tradycyjne formy pobożności eucharystycznej nie mogą być zakazane czy niedopuszczane i limitowane w miejscach szczególnych dla polskiej historii, jak Gietrzwałd i Osuchowa.

Pozwolenie na odprawienie na prośbę wiernych nie jest zakładaniem nowych miejsc ale jest zadbaniem o dusze pielgrzymów przyjeżdżających z całej Polski i z zagranicy. Odmawianie im pozwolenia na tę Mszę Świętą jest wyrazem pogardy dla ich duchowych potrzeb i odmawianiem duchowych łask, w szczególności kiedy mają kapłana ze sobą, który tę Mszę Świętą może dla nich odprawić. Skoro wiemy, jakie łaski w historii Polski, Kościoła, Europy i świata Msza Święta Tradycyjna przynosiła, nie ma podstaw przypuszczać, że dziś ich nie przyniesie. Jeśli stara pobożność i stare łaski można unieważnić, to można unieważnić stare tradycyjne sanktuaria, a przecież Kościół tego nie robi, bo miejsca te przynoszą, korzyści i duchowe i materialne. Nie można więc oddzielić tych miejsc od pobożności i Mszy Świętej, która w czasie objawień te miejsca uświęcała i przywoływała niebieskie łaski. Jeśli zaś te mieisca narodowej modlitwy będą zamienione na cokolwiek innego i wyzute z tradycyjnej modlitwy, pokuty, tradycyjnej pobożności, będą zanikały i umierały, bo nie będzie błogosławieństwa, które otrzymywały, gdy kultywowano w nich pobożność, modlitwę i Liturgię z czasów objawień. Przecież wówczas Matka Boża błogosławiła Polsce, Kościołowi i modlącym się prywatnie i we Mszy Świętej Tradycyjnej ludziom.
Uniemożliwienie pielgrzymom korzystania z Mszy Świętej, która odpowiada ich duchowości, kulturze, wrażliwości, nie poskutkuje dołączeniem tych ludzi do parafialnych wspólnot, albo do propozycji duszpasterskich sanktuariów, które narzucają nietradycyjne formy pobożności często gorszące wiernych, gdyż wspólnoty parafialne przez ograniczenia dostępu do sakramentów, dyspensy od niedzielnego obowiązku, zawstydzanie ludzi, że jak chodzą do kościoła nie mają miłości bliźniego,  ludzi tych same odrzuciły. Trudno będzie odzyskać ich dusze Kościołowi, jak zrani ich ponownie brutalnym administracyjnym ale bezdusznym zakazem korzystania w czasie pielgrzymek z Tradycyjnej Liturgii Mszy Świętej. Wiele kościołów ograniczało ludziom dostęp do sakramentów a wiernych traktowało jako zło konieczne jeszcze parę miesięcy temu, postawy takie pustoszyły także sanktuaria. Praktyki ujmujące czci do Najświętszego Sakramentu jak podawanie Hostii konsekrowanej na ręce czyli samokomunkowanie się wiernych, wymuszanie takiej postawy w powszechnym Kościele nie bacząc na wrażliwość Eucharystyczną wiernych, i nie bacząc na prawo kanoniczne które zabezpiecza postawę klęczącą jako prawo każdego wiernego i wyraz jego wiary w realną obecność Chrystusa w każdej partykule, także tej, która upada z dłoni na posadzkę, było powodem ogromnego zgorszenia. Msza Święta w Tradycyjnym Rycie Rzymskim ratuje obecność wierzących w Kościele. Ratuje ich zaufanie do Kościoła i wiarę. Odebranie im możliwości uczęszczania w porządku kanonicznym na Mszę w Tradycyjnym Rycie Rzymskim, szczególnie w miejscach z nią związanych, jak sanktuaria pamiętające Mszę Świętą Wszechczasów, zagraża dobru ich dusz a przecież Kościół nie rezygnuje z żadnego człowieka. Kościół w swej historii ze względu na dobro dusz przyjmował różne obrządki, różne ryty, aby nie zgubić dusz. Braki różnych rytów czy liturgii uzupełniał ze skarbca własnej doskonałości i łaski.
Liturgia na której wyrosła duchowość Europy, jako właściwa europejskiej kulturze musi pozostać skarbem Kościoła, a zwłaszcza miejsc szczególnie świętych dla tradycji nie tylko Kościoła, ale i narodu polskiego, jakimi są Sanktuaria Maryjne. Każde z nich powstało w czasie powszechnego odprawiania Mszy Świętej Tradycyjnej. W imię inkulturacji potrzeba, aby Liturgia Tradycyjna Europy miała swoje miejsce i nie była zagrożona, bo jest ona źródłem duchowości chrześcijańskiej Europy. Pielgrzymi do miejsc świętych Kościoła i polskiego Narodu chcą przeżywać swoje pielgrzymki także w liturgicznej łączności z czasem objawień które powołały te miejsca do istnienia jako sanktuaria.Czcigodny księżę Arcybiskupie. Jeżeli Kościół dopuszcza różne Ryty Mszy Świętej to przede wszystkim trzeba sobie zadać pytanie, który Ryt Ofiary Mszy Świętej wywodzi się z Wieczernika i Golgoty i kto Go stworzył i Nakazał tak czynić dopóki nie przyjdzie. Jeśli Ofiara Mszy Świętej jest Skarbcem Kościoła danym nam przez Jezusa Chrystusa w Rycie Rzymskim jako Msza Wszechczasów, potwierdzona na dogmatycznym Soborze Trydenckim, to pytanie zachodzi: Dlaczego Ją traktujemy gorzej niż tą, którą stworzyła przemyślność i uzgodnienia pomiędzy ludźmi w 21. wieku? Czy możliwe jest, aby zakazywać liturgii mającej 2 tysiące lat? Jeśli to wolno zrobić, to można zakazać Kościoła, jako dwutysiącletniego bubla, który koniecznie trzeba weliminować, bo jest zbyt stary i niezrozumiały dla umysłu współczesnego człowieka. Wówczas nie będą nikomu potrzebne również sanktuaria. Ale także biskupi, Episkopaty i księża, i ich programy duszpasterskie wraz z ich pastoralnymi soborami. Jeśli tego nie robimy, nie można na mocy czyjegokolwiek kaprysu znieść i zakazać Tradycyjnej Mszy Świętej. Bo trzeba by było zakazać istnienia sanktuariów, które z tej Mszy Świętej i jej duchowości wyrosły i w jej czasach powstały.

Księżę Arcybiskupie, Sanktuaria nie są własnością Diecezji czy parafii. W Szczególny sposób zostały wyniesione do tej godności dzięki Objawieniom Matki Bożej . Sanktuaria w Polsce są Skarbcem Narodowym a dzięki objawieniom Maryjnym należą do  dzieci z całego świata. Jedni uczęszczają na Mszę Wszechczasów a inni na Nowa mszę. Dlatego niegodziwe jest jednym pielgrzymom dać uczestnictwo we mszy Nowej a drugich odprawić z kwitkiem. Jakby byli gorszego sortu. Zatem prosimy o udostępnienie Mszy Wszechczasów w Rycie łacińskim, w Sanktuarium Gietrzwałdzkim i Osuchowskim dla pielgrzymów przybywających tu z całej Polski i świata. Prosimy o wydanie takiej zgody dla stałych pielgrzymek Tradycji Kościoła do Sanktuarium Gietrzwałdzkiego czy Osuchowskiego dysponujących kapłanem mogącym tę Mszę Świętą odprawić. Na litość Bożą, czy my jeszcze jesteśmy Katolikami? Prosimy o pozytywne rozpatrzenie tej prośby w duchu Katolickim.

Wierni Tradycji Katolickiej w Polsce i na świecie.

[Imię i nazwisko]

Prośba możliwość odprawiania Mszy Świętej Wszechczasów dla pielgrzymów Tradycji w Gietrzwałdzie i Osuchowej.

Podpisz tę petycję teraz!

05.000
  2.278
 
2.278 osób podpisalo petycję. Pomóż nam osiągnąć cel 5.000 podpisów.