List otwarty zaniepokojonych Polaków do Narodu Irlandzkiego

Petycja do Narodu Irlandzkiego

 

List otwarty zaniepokojonych Polaków do Narodu Irlandzkiego

0200
  182
 
182 osób podpisalo petycję. Pomóż nam osiągnąć cel 200 podpisów.

List otwarty zaniepokojonych Polaków do Narodu Irlandzkiego

Nasza strona na Facebook'u: A Letter of Concerned Poles to the Irish Nation Community: https://www.facebook.com/pages/A-Letter-of-Concerned-Poles-to-the-Irish-...

Z wyrazami szacunku,

Zaniepokojeni Polacy

Tomasz Łupina i Bartłomiej Marczyński

+ List do:

Podpisz tę petycję teraz!

 
Please enter your first name
Please enter your last name
Please enter your email
Please enter your country
kod pocztowy
Proszę wybrać opcję:
Przetwarzamy Twoje dane zgodnie z naszą Polityką prywatności i Warunkami korzystania.Podpisując, akceptujesz Warunki korzystania CitizenGO i Politykę prypltności i zgadzasz się na otrzymywanie od czasu do czasu e-maili o naszych kampaniach. Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

List otwarty zaniepokojonych Polaków do Narodu Irlandzkiego

Piszemy do Was w sprawie nadchodzącego referendum, które dotyczyć będzie zmian w konstytucji. Zwracamy się do Was jako społeczność, która żyje wśród Was i z Wami od ponad dekady. W Irlandii wychowuje się tysiące dzieci, które narodziły się w polsko-irlandzkich rodzinach. Postrzegamy Irlandię jako nasz nowy dom, płacimy podatki i pragniemy wnieść pozytywny wkład w rozwój Irlandzkiego społeczeństwa. Kochamy ten kraj i dlatego zależy nam na wynikach referendum, nawet jeśli nie mamy w nim formalnego prawa głosu.

Głęboko wierzymy, że rodzina to związek jednej kobiety i jednego mężczyzny i zawsze jako taka była najlepszym środowiskiem, w którym człowiek mógł wzrastać i realizować się w pełni. To także podstawowa struktura społeczna, uprzednia i nadrzędna wobec państwa i jakiejkolwiek stworzonej przez nie instytucji. Ten pogląd mocno popierają dane zgromadzone przez Bunreacht na hÉireann. Rodzina bardzo chroni kobiety i mężczyzn przed manipulacją z zewnątrz. To dlatego rodzina zawsze była traktowana z podejrzliwością przez rządy o totalitarnych inklinacjach, które najlepiej wyrażają słowa faszystowskiego dyktatora Benito Mussoliniego. Stwierdził on, „wszystko poprzez państwo, nic poza państwem, nic przeciwko państwu” .

Mając to na uwadze, nie dziwi fakt, że poprzez dwa ostanie wieki rodzina cierpiała na skutek licznych ataków, jakich doznawała ze strony totalitarnie zorientowanych polityków i reżimów, na czele których stali owi politycy. Podczas rewolucji Francuskiej i Bolszewickiej, były nawet silne głosy, by wreszcie z rodziną skończyć. Dziś homoseksualni propagandyści i kulturowi Marksiści chcieliby zredukować rodzinę do funkcji „społecznego konstruktu”, który można przemienić za pomocą czarodziejskiej różdżki referendum i pełniących funkcję zaklęć głosów zwolenników homoseksualnych małżeństw.

Trzeba powiedzieć, że w chwili obecnej świadomość Irlandczyków jest traktowana niczym „Tabula rasa” - niezapisana karta, na której nie ma śladów pamięci licznych badań naukowych ukazujących jak fundamentalną rolę w wychowaniu dzieci odgrywają postaci obojga rodziców, zarówno ojca jak i matki. Jak gdyby Irlandczycy zapomnieli lekcję płynącą z półtora tysiąca lat doświadczeń. Znaczną część tego okresu tworzą cztery wieki obcej okupacji.

Jest to doświadczenie, z którym Polacy są aż naddto zaznajomieni. Dlatego możemy z całą pewnością stwierdzić że Irlandczycy zdołali przetrwać jako naród głownie dzięki dwóm instytucjom: Irlandzkiej Rodzinie i Kościołowi Rzymskokatolickiemu. Nie ulega wątpliwości, że druga z tych instytucji przechodzi okres wielkich trudności, lecz nie zapominamy, że należy patrzeć na nie w szerszej perspektywie historycznej. Katolicyzm, poprzez wieki szerzył cywilizacje w Europie, pomógł Irlandczykom zachować ich tożsamość i wspierał powstanie nowoczesne państwo Irlandzkie. Krytycy Kościoła w Irlandii zdają się często zapominać o tych faktach. Nie chcą także pamiętać, że na przestrzeni ostatnich dekad, Kościół Katolicki w Irlandii nie był jedyną instytucją, która zhańbiła się sposobem w jaki postępowano z podejrzanymi o wykorzystywanie dzieci, że takie same przypadki przestępstw zostały także odkryte wśród europejskich struktur rządowych. Jednak o nich mówi się z daleko bardziej posuniętą powściągliwością.

W Polsce podczas ery rządów Marksistowskiego reżimu społeczeństwo na ogół miało świadomość, że Marksizm był obrzydliwą i głupią ideologią, lecz każdy bał się otwarcie wyrazić swą opinię. Ponieważ ludzie wiedzieli, że spotka ich za to kara, tracili pracę, godność i życie. Ci których, których za reprezentowanie poglądów wobec komunizmu krytycznych, spotkała jedynie słowna nagana i napiętnowanie mogli uważać się z szczęśliwców. Teraz w niektórych krajach europejskich podobny proces odbywa się pod płaszczykiem szerzenia polityki równości. Zdaje się że Irlandia to jej kolejna ofiara. Arsenał politycznie poprawnej nowomowy zawiera w sobie tak uwłaczające określenia jak: homofob, bigot, skrajna prawica, czy faszysta. Używa się tych mętnych pojęć do tego, by każdego kto ośmieli się skrytykować piewców „równości”, wykluczyć z przestrzeni publicznej debaty. Słowny terror to powszechnie stosowane narzędzie do dyscyplinowania i uciszania większości społeczeństwa. I to oczywiście w imię „Nowoczesności”, „Postępu” i „Tolerancji”. Marksistowski reżim w Polsce, który był w stanie dokonać niepowetowanych zniszczeń w polskiej państwowości i nardzie, również nazywał siebie „nowoczesnym”, „postępowym” i „demokratycznym” , nazwał się nawet „Polską Rzeczypospolitą Ludową”. Mając na w pamięci to doświadczenie prosimy was o to byście nie poświęcali Irlandzkiej Rodziny na ołtarzu pustych sloganów.

Najprawdopodobniej niektórzy z Was powiedzą: „to nie wasza sprawa, to was nie dotyczy, jesteście tylko gośćmi w tym kraju, pilnujcie więc swojego interesu.”

Ale to właśnie dlatego napisaliśmy ten list! Bowiem nie mamy złudzeń co do tego, że jeśli tylko Irlandia ulegnie owej Polityce Równości (która w istocie z równością nie ma nic wspólnego), nasz kraj będzie następnym celem. Dlatego też właśnie prosimy was byście głosowali na „Nie” w nadchodzącym referendum. Wciąż pamiętamy, jak Irlandia uratowała Europę podczas ciemnych stuleci. Teraz Europa potrzebuje Waszej pomocy raz jeszcze, byście uchronili ją od kolejnej próby samobójczej. W walce o powstrzymanie, tej fali nonsensu, nie możemy liczyć na polityków, a tylko wzajemnie na siebie samych i na wspólne wartości jakie dzielimy.

Irlandczycy podobnie jak Polacy mieli odwagę strzec swego dziedzictwa i przeciwstawiać się przeważającym siłom przeciwnika. Ufając w waszą mądrość i nieugiętego ducha prosimy jeszcze raz.

Powiedzcie „NIE” by uratować Irlandię! Powiedzcie “NIE” by uratować Polskę!! Powiedzcie “NIE!” by uratować Europę!!!

Z poważaniem,
[Imię i nazwisko]

List otwarty zaniepokojonych Polaków do Narodu Irlandzkiego

Podpisz tę petycję teraz!

0200
  182
 
182 osób podpisalo petycję. Pomóż nam osiągnąć cel 200 podpisów.