Apelujemy do polskich katolików o zatrzymanie handlu polskimi dziećmi

Adresat/Adresaci petycji: Konferencja Episkopatu Polski

 

Apelujemy do polskich katolików o zatrzymanie handlu polskimi dziećmi

0100
  29
 
29 osób podpisalo petycję. Pomóż nam osiągnąć cel 100 podpisów.

Apelujemy do polskich katolików o zatrzymanie handlu polskimi dziećmi

Instytucja adopcji opiera się o podwójne kłamstwo. Opiera się o okłamywanie dziecka, o ukrywanie przed nim jego tożsamości i prawdziwej rodziny; oraz opiera się o kłamstwo historyczne, o przekonanie, że adopcja zrywająca więzi rodzinne jest instytucją tradycyjną, choć w rzeczywistości jest to okrutny pomysł wprowadzony w życie w Stanach Zjednoczonych Ameryki dopiero w drugiej połowie dziewiętnastego wieku, a na świecie upowszechniony amerykańskim staraniem w wieku dwudziestym, w czasie ostatniego półwiecza.

Gdy najbliższa rodzina okazuje się oszustwem, wraz z fałszywą tożsamością upada świat wartości zbudowanych na zaufaniu. Wiele osób po takim kryzysie nigdy już nie odzyskuje spokoju i uczucia bliskości. Kłamstwo z dzieciństwa tragicznie obciąża je przez całe ich dorosłe życie.

Dzieciom bezprawnie zabiera się rodzeństwo, rodzinę, ojczyznę i język ojczysty; łamane są ich prawa człowieka i prawa dziecka. Adopcja zagraniczna polskiego dziecka wiąże się z ukryciem przed nim jego prawdziwej polskiej tożsamości, z wydaniem nowego aktu urodzenia. Dziecko wychowywane poza granicami kraju pod fałszywym nazwiskiem, żyjąc w kłamstwie, zwykle nie jest świadome swego polskiego obywatelstwa i możliwości korzystania zeń w życiu dorosłym. Nie ma wiedzy o swoich korzeniach społecznych, o posiadanej w Polsce rodzinie, rodzeństwie, dziadkach. Nic nie wie o ich przeszłości, doświadczeniach, ich cierpieniu spowodowanym rozłąką z nim. Jest często okrutnie okłamywane: wmawia mu się, że jego najbliżsi je porzucili, że o nim zapomnieli, choć ci nieraz rozpaczliwie przez dziesięciolecia go poszukują. Dziecko traci poczucie własnej wartości i godności oparte o więzi rodzinne i o rodzinną przeszłość; traci wiarę w uczciwość i godność ludzką.

Nowy polski rząd dnia 13 stycznia 2017 r. na podstawie licznych społecznych protestów zmierza ku zakończeniu procederu adopcji zagranicznych polskich dzieci, procederu prawdziwego handlu polskimi dziećmi. Polskie dzieci były i są wydawane za granicę ludziom, których zamiarów polskie państwo nie sprawdzało, z pominięciem procedur prawnych. Los wielu wywiezionych z Polski dzieci jest nieznany.

Obecnie pozostała już tylko jedna przeszkoda w zakończeniu procederu adopcji zagranicznych zrywających więzi rodzinne: ośrodki adopcyjne Kościoła Katolickiego w Polsce. Polski rząd przyznaje, że adopcyjny handel dziećmi jest nieludzki, nie praktykowany w cywilizowanych krajach, ale zarazem nie potrafi zakazać go organizacjom kościelnym. Przeprowadzanie adopcji zagranicznych zostało zakazane wszystkim ośrodkom adopcyjnym poza dwoma ośrodkami katolickimi: warszawskim i sosnowieckim.

http://wolnespoleczenstwo.org/pl/apel-do-polskich-katolikow-o-zatrzymani...

 

Ta petycja została wykreowana przez obywatela lub organizację, która nie jest cześcią CitizenGO. CitizenGO nie jest odpowiedzialna za treść petycji.
+ List do:

Podpisz tę petycję teraz!

 
Please enter your email
Please enter your first name
Please enter your last name
Please enter your country
kod pocztowy
Proszę wybrać opcję:

Adresat/Adresaci petycji: Konferencja Episkopatu Polski

Apelujemy do polskich katolików o zatrzymanie handlu polskimi dziećmi

Bardzo prosimy Biskupów, Uczestników Konferencji Episkopatu Polski, oraz wszystkich polskich katolików o pilną pomoc w zakończeniu działalności katolickich ośrodków adopcji zagranicznych. Prosimy o pomoc w naprawieniu zła, które czyniono i które jest czynione z powołaniem imienia Kościoła. Prosimy o żądanie wraz z nami zatrzymania nieludzkich adopcji zagranicznych zrywających więzi rodzinne, o powstrzymanie handlu polskimi dziećmi.

 

[Imię i nazwisko]

Apelujemy do polskich katolików o zatrzymanie handlu polskimi dziećmi

Podpisz tę petycję teraz!

0100
  29
 
29 osób podpisalo petycję. Pomóż nam osiągnąć cel 100 podpisów.